Tragiczny wypadek w Ząbkach. Audi rozpadło się po zderzeniu z taksówką, dwie osoby nie żyją
gazeta.pl

Siła uderzenia była tak duża, że Audi rozpadło się na części, a dwie osoby poniosły śmierć na miejscu tragedii.

Do tragicznego wypadku drogowego doszło w sobotę, 6 czerwca, około godziny 19:40 na skrzyżowaniu ulicy Żołnierskiej w Ząbkach. W wyniku zderzenia samochodu marki Audi z taksówką dwie osoby straciły życie, a trzecia została ciężko ranna i walczy o życie w szpitalu. Sprawą zajmują się policjanci oraz prokuratura, która będzie wyjaśniać dokładne okoliczności tragedii.

Nowe nagranie ujawnia przebieg wypadku

Opublikowane nagranie z monitoringu pokazuje moment zderzenia pojazdów. Na materiale widać, jak rozpędzone Audi uderza w wykonującą manewr zawracania taksówkę. Siła uderzenia była ogromna – samochód osobowy został wyrzucony z toru jazdy, uderzył w elementy infrastruktury drogowej i rozpadł się na części. Nagranie szybko obiegło internet, wywołując dyskusję na temat bezpieczeństwa na drogach oraz skutków nieprawidłowo wykonywanych manewrów.

Jak doszło do tragedii?

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierowca Hondy pełniącej funkcję taksówki próbował wykonać manewr zawracania lub skrętu w lewo z pasa przeznaczonego do jazdy w innym kierunku. W tym momencie doszło do zderzenia z nadjeżdżającym Audi. Po uderzeniu samochód marki Audi został wyrzucony w powietrze, a następnie uderzył w sygnalizację świetlną oraz inne elementy znajdujące się przy drodze. Fragmenty pojazdu uszkodziły również kolejne samochody znajdujące się w pobliżu.

Dwie ofiary śmiertelne i walka o życie trzeciego pasażera

Audi podróżowało trzech młodych mężczyzn. Dwóch z nich, w wieku 22 i 23 lat, mimo podjętej akcji ratunkowej zmarło po przewiezieniu do szpitala. Trzeci pasażer odniósł bardzo poważne obrażenia i pozostaje pod opieką lekarzy. Na miejscu pracowały liczne służby ratunkowe, w tym zespoły pogotowia ratunkowego, straż pożarna oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Kierowca taksówki został zatrzymany

Policjanci zatrzymali 37-letniego kierowcę taksówki. Mężczyzna był trzeźwy w chwili zdarzenia. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce wypadku oraz zgromadzili materiał dowodowy, który ma pomóc w ustaleniu odpowiedzialności za tragedię. Śledczy zapowiadają szczegółową analizę nagrań monitoringu, śladów pozostawionych na miejscu zdarzenia oraz opinii biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

Trwa wyjaśnianie przyczyn wypadku

Dokładne okoliczności zdarzenia będą przedmiotem prowadzonego postępowania. Eksperci przeanalizują między innymi prędkość pojazdów, sposób wykonania manewru przez kierowcę taksówki oraz warunki panujące na drodze w chwili wypadku. To kolejna tragedia drogowa w regionie, która zwraca uwagę na konieczność zachowania szczególnej ostrożności podczas wykonywania manewrów na ruchliwych trasach aglomeracji warszawskiej.